Er sprach fließend, und seine Zuhörer sogen seine Worte mit Vergnügen auf, als würden sie kandierte Datteln verschlucken. Sie waren der Macht seiner Stimme schutzlos ausgeliefert.

David Farland – Die Summe aller Menschen


Diese Reihe liest sich leicht und ist eine klassische Fantasy-Geschichte. Wir haben Zauberer, Ritter und Drachen :-) Nur ein Scherz, es gibt keine Drachen, nur Raubens!

Ein Konzept, das mich an dieser Reihe besonders fasziniert hat, war die Möglichkeit, die Fähigkeiten und körperlichen Merkmale einer Person zu kombinieren. So etwas war mir im Fantasy-Genre noch nie begegnet, und man könnte sagen, es hat mich sofort in seinen Bann gezogen. Es verleiht der Reihe eine dynamische Note. Wir wissen nie, welche Seite gerade die Oberhand hat oder welches Schicksal die Charaktere ereilen wird. Und es ist eine ganze Menge Lesestoff, denn die Reihe umfasst sechs Bände.

Wenn Sie also Lust auf eine wahrhaft klassische Fantasy-Geschichte mit Rittern, Konflikten, Reisen und einer größeren Bedrohung im Hintergrund haben, die nur durch... besiegt werden kann, dann geben Sie „Die Summe aller Menschen“ eine Chance.
"

Ich habe das Buch sofort verschlungen. Gaborns Welt hat mich vollkommen in ihren Bann gezogen. Mir ist bewusst, dass David Farlads Welt nicht jedem gefallen wird. Ich bin begeistert. Ich habe mir bereits den nächsten Band gekauft und freue mich schon auf mehr. Magier, Fabelwesen, Krieg und Liebe – das ist Literatur vom Feinsten. Ich kann es nur empfehlen.

Jurgenis

Bewertung: 10/10

"

Der zweite Band der Reihe ist meiner Meinung nach etwas besser als sein Vorgänger. Es gibt deutlich mehr Action, die Charaktere sind interessant und die Welt ist wirklich beeindruckend. Natürlich gibt es ein paar Dinge, die mich stören, aber es sind nur wenige, die den Lesegenuss nicht trüben. Außerdem hat der Autor der Geschichte eine philosophische Note verliehen; man versteht deutlich, was die Charaktere antreibt.

Malekin1983

Bewertung: 7/10

"

Ich habe das Buch in einer Buchhandlung im Ausverkauf für ein paar Cent gekauft, eher versehentlich – die Titel stimmten zwar überein, der Autor ist aber nicht derselbe. Es stellte sich jedoch als interessant heraus. Anfangs war es etwas schwer zu verstehen – es ist der dritte Band der Reihe –, aber nach dem Lesen kann ich mit Sicherheit sagen, dass ich die beiden vorherigen Bände auf jeden Fall irgendwann auch lesen werde.

Kunst_1989

Bewertung: 7/10

Autor: Tomasz Salachna

Najnowsze artykuły

Pokaż wszystkie

Materac piankowy czy sprężynowy? Sprawdź różnice i wybierz lepszy dla siebie

Materac piankowy czy sprężynowy? Porównanie, które pomoże Ci wybrać

Wybór materaca to jedna z tych decyzji, które mają bezpośredni wpływ na codzienny komfort. W końcu to właśnie na nim spędzamy znaczną część życia – odpoczywamy po intensywnym dniu, regenerujemy się i zaczynamy kolejny poranek. Nic więc dziwnego, że pytanie „materac piankowy czy sprężynowy?” pojawia się bardzo często podczas urządzania sypialni. Oba rozwiązania mają swoje zalety, ale różnią się konstrukcją, sposobem podparcia i odczuciami podczas snu. Który materac będzie lepszy dla Ciebie? Sprawdź najważniejsze różnice i dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed zakupem.

Czytaj więcejo Materac piankowy czy sprężynowy? Porównanie, które pomoże Ci wybrać

Kącik czytelniczy Pilla: Todd Mcfarlane - "Spawn"

Kącik czytelniczy Pilla: Todd Mcfarlane - "Spawn"

Zdradzony, zamordowany i odesłany prosto do piekła. Brzmi jak koniec historii? Niekoniecznie.

Spawn wraca na ziemię jako coś znacznie więcej niż człowiek, a wraz z nim zaczyna się historia pełna zemsty, demonów, osobistych dramatów i konfliktu dobra ze złem. No i jak się szybko okazuje, piekło chyba trochę przeceniło swoją kontrolę nad nowym dowódcą swojej armii.

Czytaj więcejo Kącik czytelniczy Pilla: Todd Mcfarlane - "Spawn"

Styl minimalistyczny we wnętrzach – jak urządzić mieszkanie zgodnie z zasadą less is more?

Styl minimalistyczny we wnętrzach – co to jest i jak urządzić mieszkanie w duchu less is more?

Pamiętasz ten niepowtarzalny, sielski spokój z niedzielnych poranków w rodzinnym domu? Ciepłe światło przebijające się przez firanki, zapach świeżo zaparzonej kawy, a w tle cicho sącząca się z radia muzyka — kultowe nuty Republiki, Maanamu czy Perfectu, do których dzisiaj wracamy z łezką w oku? Wtedy dom nie był idealnym, sterylnym katalogiem. Był azylem, w którym każdy kąt miał swoją opowieść, a my czuliśmy się po prostu bezpieczni i „u siebie”.

Czytaj więcejo Styl minimalistyczny we wnętrzach – co to jest i jak urządzić mieszkanie w duchu less is more?