"Nie wszystkie prawdy są dla wszystkich uszu." Umberto Eco - Imię Róży
Kiedyś, w wywiadzie, zadano mu pytanie: w którym miejscu na ciele najlepiej było by mieć trzecie oko - odpowiedz Umberto była genialna w swej prostocie - na końcu palca wskazującego.
Chciałbym napisać, że "Imię Róży" jest genialne i proste. Jest genialne, ale nie jest proste, mamy tu taki mix: Średniowiecze, mnisi, morderstwa, teologię, filozofię. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Trochę traktat o sterowaniu wiedzą/wiarą poprzez ukrywanie pewnych, niewygodnych dla niektóryc,h faktów. W tym przypadku drugiego tomu Poetyki Arystotelesa, księgi która jest centrum wydarzeń tej powieści.
Trochę alegoria o tym, że każdy z nas ma w sobie takich różnych mnichów, tak jak róża, która oprócz piękna ma też kolce.
Dla tych, którzy mają czasu trochę mniej czasu, polecam ekranizację z świetną rolą Seana Connery'ego.
Na koniec zerkniemy jeszcze na opinie innych czytelników z lubimyczytac.pl i sprawdzimy, jak ta historia trafia do różnych odbiorców.
W mojej kolekcji ta książka ma status arcydzieła. Stary benedyktyński klasztor z XIV wieku to miejsce akcji "imienia Roży". Dwaj zakonnicy z wysp brytyjskich zostali przysłani do Italii by pomóc rozwikłać mroczną zagadkę zabójstw w starym klasztorze. Napięcie jest dozowane z chirurgiczną precyzją a ekranizacja dodatkowo podbija fabułę.
mariannaleonska
Ocena: 10/10
Wymagająca, ale niezwykle satysfakcjonująca. Kryminał, filozofia i średniowieczny klimat w jednym. Trzeba się skupić, ale nagroda jest ogromna
KarMetinot
Ocena: 8/10
Moje pierwsze zetknięcie z twórczością Eco i do dzisiaj jedna z najlepszych książek, jakie czytałam. Twórczość autora się kocha lub nienawidzi (a przynajmniej tak wynika z moich obserwacji i dyskusji na temat jego dzieł),ja się zaliczam do pierwszej grupy.
Ciocia_moll
Ocena: 9/10